wtorek, 6 listopada 2012

Papierki w kompie

Hej sorki że to teraz pisze ale wczoraj miałam jazde bo normalnie siedzę sobie na lekcij i dyro wchodzi i prosi moja koleżnake (Julie) do siebie i poźnieij mnie zawołał i mówi że dzowni na policije ja nie wiem o co chodzi i on mnie oskarża o to czego ja nie zrobiłam mówi że wkładałam papierki do komputera.
Ja powiedziałam że to nie prawda a on swoje.
Ja mowie niech mi pan da szanse niech pan nie dzwoni(już z płaczem) itp itd.
On mówi czemu a ja że obiecuje że nie bd tak więcej robić a on mi że czego nie bede robić
a ja że no wkladac papierków,nie  będę śmiecić itp.
A on mówi nie pamiętam dokładnie co ale wróciłam do klasy i z Julcią dostałyśmy po naganie wychowawcy
A Dziś jest zebranie czyli 6 listopada.
Ale wpadłyśmy...:(


Zając

Wiecie co wyobraźcie sobie że dzisiaj jak zawsze wyszłam ze szkoły na podwórko bo była długa przerwa i patrze a tu 2 grupy dziewczyny koło drzwi a chłopacy koło drzewa ide do dziewczyn i nie wiem o co kaman więc pytam się o co chodzi a tu sie dowiaduje że moja koleżanaka zając(ksywka) biła sie z moim kolegą z klasy i popchneła go on walnął tyłem głowy w drzewo on leżał tam i leżał stali nad nim i nic nie zrobili.....
Dopuki pani nie zauważyła, podchodzi i patrzy wrzeszczy i wrzeszczy podchodzmy z dziewczynami i pani opierniczyła zająca za to.
Pani pielęgniarka wzięła go na ręce i ledwie co przeniosła przez próg,ale nie dała rady i dała jakiemuś gimnazijalistowie.
Chyba sobie rozbił głowę


Ale zając ma jazde w domu aż strach myśleć.....